Kompresja zdjęć
Zmniejsz rozmiar swoich zdjęć — dla szybszej strony, mniejszego załącznika w mailu albo żeby zmieścić się w limicie wysyłania. Zrób cały zestaw naraz i przed pobraniem zobacz dokładnie, ile kB zaoszczędziło każde zdjęcie. HEIC, TIFF i pozostałe popularne formaty wrzucisz bez problemu.
Najpopularniejsze formaty, w obie strony
Odczyt: HEIC/HEIF, PNG, JPG, WebP, AVIF, GIF, BMP, ICO, SVG i TIFF. Zapis: JPG, PNG, WebP, TIFF, BMP, GIF i ICO. Możesz więc przejść z niemal wszystkiego na niemal wszystko — HEIC z iPhone'a na JPG, skan na TIFF, logo na ICO, zdjęcie na WebP. Wrzuć naraz do pięciu plików; wszystkie wyjdą w wybranym przez Ciebie formacie, a pobierzesz je pojedynczo albo wszystkie razem jako ZIP lub TAR.GZ.
O formacie HEIC — własnym formacie zdjęć iPhone'a. Twój iPhone, iPad i Mac same czytają HEIC, więc otwórz tę stronę na urządzeniu, na którym te zdjęcia już są, a wszystko po prostu zadziała. Przeglądarka na Windowsie czy Androidzie nie ma wbudowanego czytnika HEIC, a tego od Apple nie wolno nam udostępniać, więc tam zobaczysz jasny komunikat zamiast pliku, który po cichu się nie uda. Ta sama zasada co przy naszym kreatorze GIF-ów: jeśli coś powstało na telefonie, telefon jest najkrótszą drogą.
Jak zmniejszyć obrazy, nie pogarszając ich wyglądu
Są dwa zupełnie różne sposoby na zmniejszenie obrazu i ludzie zwykle sięgają najpierw po ten niewłaściwy. Obniżenie jakości każe kompresorowi odrzucić więcej szczegółów, zachowując przy tym wszystkie piksele. Zmniejszenie wymiarów usuwa piksele całkowicie. Ten drugi sposób jest dużo skuteczniejszy i dużo mniej widoczny, ponieważ rozmiar pliku rośnie wraz z powierzchnią: zmniejsz szerokość i wysokość o połowę, a usuniesz trzy czwarte pikseli. Zdjęcie o szerokości 4000 px pokazywane na stronie w kolumnie szerokiej na 800 px niesie pięć razy więcej szczegółów, niż ktokolwiek kiedykolwiek zobaczy. Najpierw zmniejsz rozmiar, potem kompresuj — w tej kolejności często obetniesz plik o dziewięćdziesiąt procent i nikt tego nie zauważy.
Co tak naprawdę robi suwak jakości
JPEG i WebP działają, odrzucając te informacje wizualne, których Twoje oko najpewniej nie zauważy, a wartość jakości decyduje, jak agresywne to będzie. Użyteczny zakres jest węższy, niż sugeruje skala. Okolice 80 do 85 to złoty środek dla zdjęć: poniżej 75 artefakty zaczynają być widoczne jako kwadratowe plamy w gładkich obszarach i poświaty wokół ostrych krawędzi, a powyżej 95 plik gwałtownie rośnie dla różnicy, której na ekranie nikt nie dostrzeże. Niektóre obrazy są trudniejsze od innych — drobne szczegóły, takie jak listowie, faktura tkaniny albo szum z telefonu fotografującego nocą, kompresują się słabo, natomiast portret z miękkim tłem kompresuje się znakomicie.
Celuj w konkretny rozmiar, a nie w procenty
Zamiast wybrać wartość jakości i mieć nadzieję, pracuj wstecz od miejsca, do którego obraz trafia. Dla zdjęcia na pełną szerokość na stronie internetowej gdzieś w okolicach 150 do 300 kB to wartość hojna, a obraz nagłówkowy poniżej 200 kB to dobra dyscyplina. Dla miniatury celuj poniżej 30 kB. Przy załączniku do e-maila pamiętaj, że większość serwerów pocztowych odrzuca wszystko powyżej 20 do 25 MB łącznie, a zestaw dziesięciu zdjęć z telefonu przekroczy to bez najmniejszego wysiłku. Przy formularzu internetowym z limitem wysyłania odczytaj ten limit i celuj wygodnie poniżej niego, a nie dokładnie w niego. Posiadanie konkretnej liczby w głowie zamienia to z gdybania w dwuminutową robotę.
Dlaczego niektóre pliki prawie wcale się nie zmniejszają
Jeśli rozmiar przed i po jest niemal identyczny, plik był już skompresowany. JPEG prosto z telefonu przeszedł już przez to raz, a ponowne ściskanie niewiele daje, za to pogarsza go dalej — każdy stratny zapis bezpowrotnie traci kolejną porcję danych. To samo dotyczy pliku PNG, który został już zoptymalizowany. W takich przypadkach jedyną realną wygraną jest zmniejszenie wymiarów. Przypadek odwrotny to zrzut ekranu albo skan zapisany jako PNG: takie pliki bywają ogromne i kurczą się dramatycznie, choć zrzut ekranu z tekstem powinien pozostać w PNG, a nie stawać się JPEG-iem, bo JPEG robi wyjątkowy bałagan na ostrych krawędziach czerni na bieli.
Wybór formatu, skoro już tu jesteś
Kompresja i format idą w parze. WebP jest zwykle o 25 do 35% mniejszy niż JPEG przy tej samej widocznej jakości i obsługuje go każda aktualna przeglądarka, co czyni go oczywistym wyborem dla wszystkiego, co trafia na stronę internetową. Zostań przy JPEG, gdy plik idzie do kogoś mailem albo do systemu, nad którym nie masz kontroli, bo powszechna zgodność jest ważniejsza od mniejszego pliku wtedy, gdy nie wiesz, co go otworzy. Zostań przy PNG dla zrzutów ekranu, logo, grafiki liniowej i wszystkiego, co wymaga przezroczystości — próba skompresowania tego jako JPEG daje większy plik, który na dodatek wygląda gorzej, co jest rzadkim przypadkiem przegranej na obu frontach naraz.
Co dzieje się z danymi ukrytymi w Twoim zdjęciu
Zdjęcia niosą więcej niż sam obraz. Telefon zwykle osadza w nich model aparatu, dokładną datę i godzinę, ustawienia, a często również współrzędne GPS miejsca, w którym zdjęcie powstało. To ostatnie zasługuje na chwilę zastanowienia, zanim wyślesz zdjęcie czegoś spod swojego adresu domowego. Kompresja przepisuje tutaj dane obrazu i nie przenosi tych metadanych dalej, więc plik wyjściowy jest zwykle czystszy niż wejściowy, ale jeśli Twoim właściwym celem jest ich usunięcie, użyj narzędzia zbudowanego do tego zadania, żeby móc potwierdzić wynik, a nie tylko go zakładać. Wszystko na tej stronie działa wewnątrz Twojej przeglądarki: zdjęcia nigdy nie są przesyłane, i właśnie dlatego jest to natychmiastowe i dlatego nie ma żadnej kolejki.
Jak to zmniejsza rozmiar pliku
Dwie rzeczy zmniejszają rozmiar pliku: niższe ustawienie jakości (więcej kompresji, a przy zbyt niskiej wartości — lekkie rozmycie) oraz mniejszy rozmiar w pikselach (mniej pikseli do zapisania). WebP zazwyczaj kompresuje lepiej niż JPEG czy PNG przy tej samej jakości wizualnej, dlatego jest ustawiony domyślnie.
Czy mogę przekonwertować kilka zdjęć naraz?
Tak — wrzuć naraz do pięciu, a wszystkie zostaną przekonwertowane na ten jeden format, który wybierzesz, niezależnie od tego, czym były wcześniej. Możesz pobierać je pojedynczo albo nacisnąć Pobierz wszystkie i dostać jeden plik ZIP (lub TAR.GZ). Każde przekonwertowane zdjęcie liczy się jako jeden z Twoich darmowych obrazów na dany dzień.
Czy zdjęcie stanie się rozmyte?
Przy jakości 70-85% większość zdjęć wygląda identycznie jak oryginał. Poniżej ~50% zaczniesz to zauważać, zwłaszcza na ostrych krawędziach i tekście.
Czy moje zdjęcie jest gdzieś przesyłane?
Nie — wszystko odbywa się w całości w Twojej przeglądarce. Nic nie jest wysyłane na serwer.
