Konwersja obrazu na PDF
Zamień zdjęcia paragonów, dokumentów czy tablic w jeden plik PDF — jeden obraz na stronę, w wybranej przez Ciebie kolejności. Nic nie trafia na serwer.
Jedenaście zdjęć albo jeden dokument — odbiorcy widzą różnicę
Zaskakująco duża część dorosłego życia kończy się zdaniem: proszę przesłać wszystko w jednym pliku PDF. Aplikacje o pracę z certyfikatami, dokumenty do wynajmu i wizy, rozliczenia wydatków zbudowane z tygodnia paragonów, roszczenia gwarancyjne ze zdjęciami uszkodzeń, portfolio projektowe — w każdym z tych przypadków odbiorca chce jednego pliku ze stronami w sensownej kolejności, a nie garści luźnych załączników obrazkowych do otwierania jeden po drugim. Portale aplikacyjne w szczególności często akceptują dokładnie jeden załącznik na miejsce, co czyni takie zebranie w całość nie tylko uprzejmym, ale wręcz koniecznym. To narzędzie zamienia tę garść zdjęć w dokument: każde zdjęcie staje się stroną, w ustalonej przez Ciebie kolejności, a całość pobiera się jako jeden plik PDF. Po drodze nic nie trafia na serwer, co ma tutaj większe znaczenie niż zwykle, bo paragony, dokumenty tożsamości i certyfikaty to właśnie te zdjęcia, których nie powinno się rozsyłać po nieznanych serwerach.
Twoje zdjęcia są osadzane, a nie fotografowane od nowa — łącznie z megabajtami
Pliki JPG i PNG trafiają do PDF-a bajt po bajcie, więc ostre zdjęcie pozostaje dokładnie tak samo ostre. Druga strona medalu jest równie dosłowna: PDF dziedziczy każdy megabajt. Zdjęcie z nowoczesnego telefonu waży 3–6 MB, więc dziesięć niedbale sfotografowanych paragonów zamienia się w 40-megabajtowy dokument, który odbija się od limitów większości skrzynek pocztowych. Rozwiązanie należy zastosować przed tym narzędziem: przepuść zdjęcia najpierw przez Kompresję zdjęć — paragon czy certyfikat nie traci nic czytelnego przy ułamku pierwotnego rozmiaru — a dopiero potem zbierz mniejsze kopie tutaj. Kompresowanie samego PDF-a później to niewygodny sposób; zmniejszanie zdjęć wcześniej jest sposobem czystym. Ostrość też nigdy nie poprawia się wewnątrz PDF-a — strona może pokazać tylko piksele, które przyniosło ze sobą zdjęcie — więc kompresuj do rozsądnego rozmiaru, a nie do absolutnego minimum: drobny druk na paragonie wciąż powinien przetrwać przybliżenie.
Jaki rozmiar strony i kiedy ma to znaczenie
Dopasuj do obrazu to szczera wartość domyślna: każda strona ma dokładnie kształt swojego zdjęcia, nic nie jest skalowane, nic nie jest przycinane. Wybierz A4 lub US Letter, gdy plik ma trafić do drukarki albo do systemu, który oczekuje standardowego papieru — czasem robią tak portale aplikacyjne i systemy rozliczeń wydatków — wtedy każde zdjęcie jest wyśrodkowane na stronie i przeskalowane, by się zmieścić. Dwie praktyczne uwagi: mieszanka zdjęć pionowych i poziomych wygląda schludniej na stronach dopasowanych niż wciśnięta w jeden rozmiar papieru, a zdjęcia z dużą ilością tekstu, takie jak paragony i formularze, warto fotografować prosto z góry przed konwersją, bo żaden rozmiar strony nie uratuje przekrzywionego oryginału. Jeśli plik ma być drukowany dwustronnie, standardowy papier dodatkowo utrzymuje wyrównanie arkuszy — strony dopasowane, ale o skrajnie różnych kształtach, wychodzą z drukarki z nieprzewidywalnymi marginesami.
Kolejność ustala się, zanim powstanie PDF
Kolejność na liście to kolejność stron — strzałki przy każdym zdjęciu przesuwają je w górę lub w dół i to cały interfejs. Warto poświęcić na to dziesięć sekund namysłu: paragony czyta się najlepiej chronologicznie, dokumenty aplikacyjne w kolejności, w jakiej wymienia je lista kontrolna, prace do portfolio zaczynając od najmocniejszych, bo nikt nie ma gwarancji, że dotrze do strony dwunastej. Ustal kolejność, zanim naciśniesz przycisk, bo wewnątrz gotowego pliku PDF strony są już tylko stronami; zmiana ich kolejności później oznacza albo ponowne uruchomienie tego narzędzia z przetasowaną listą, albo sięgnięcie po Dzielenie PDF, które potrafi zmienić kolejność istniejącego pliku, wyodrębniając jego strony w nowej sekwencji. Jedno staranne przejście tutaj jest szybsze niż jakakolwiek późniejsza naprawa — a sama lista jest już kontrolą jakości: powolne przewinięcie od góry do dołu przed naciśnięciem przycisku to cała korekta, jakiej potrzebuje zbiór zdjęć.
Jaki rozmiar strony wybrać?
Dopasuj do obrazu sprawia, że każda strona ma dokładnie rozmiar swojego obrazu — bez marginesów, bez skalowania, a pliki JPG/PNG zachowują oryginalną jakość, ponieważ są osadzane bez zmian. Wybierz A4 lub US Letter, gdy PDF ma trafić do druku lub do systemów oczekujących standardowych rozmiarów papieru: każdy obraz jest wtedy wyśrodkowany i przeskalowany, aby zmieścić się na stronie.
Czy moje zdjęcia są gdzieś przesyłane?
Nie — plik PDF jest tworzony w całości w Twojej przeglądarce, w JavaScripcie. Twoje obrazy nigdy nie opuszczają Twojego urządzenia.
Czy konwersja obniża jakość?
Obrazy JPG i PNG są osadzane bajt po bajcie, bez żadnej utraty jakości. Pozostałe formaty (WebP, GIF, BMP) są najpierw konwertowane do wysokiej jakości JPEG, co w praktyce jest nie do odróżnienia gołym okiem.
Czy mogę zmienić kolejność stron?
Tak — użyj strzałek przy każdym obrazie na liście, zanim utworzysz plik PDF. Kolejność na liście odpowiada kolejności stron.
